29/52 Dwa Nasionka 23.07.2023

1 Comment

Kiedyś chodziłem na aikido kilka lat. Na pierwszej lekcji na której razem z kolega mieliśmy się zdecydować czy będziemy chcieli dalej chodzić, sensei kazał nam zabrać dresy. No to stoimy na tej macie w dresach… i sensei pyta który lepiej “aktorzy”. Ja się zastanawiam … a kolega w tym czasie szybko zareagował “on”, wskazując na mnie ;P
No to sensei mówi – powiedz na głos: “jestem słaby, nie mam siły, nie dam rady”, ale mów to tak żebyś w to wierzył.. Po paru próbach sensei mówi: a teraz wyciągnij przed siebie rękę poziomo, a Twój kolega niech jednym palcem naciska ją w dół. Staraj się stawiać opór. Szybko opadła mi ręka… Na to sensei: a teraz mów na głos: “jestem wielki, jestem silny, dam radę”. No to starając się w to uwierzyć powtórzyłem kilka razy.. na co sensie: “głośniej! krzycz na mnie!”. Powtórzyłem raz jeszcze krzycząc na niego ;P No i sensei wtedy: Dobrze!, a teraz podnieś jeszcze raz rękę, a kolega niech naciska. Utrzymałem rękę w poziomie do samego końca, mimo że kolega starał się bardziej niż poprzednio ;P

To potwierdza że jesteśmy w stanie pokonać wiele trudności samym umysłem i wiarą.

Leave a Comment